Powieść Williama B. Camerona pt. “O psie, który dał słowo”. Co tu jest ciekawego?

Czy polegamy na reinkarnacji, w wiecznej podróży dusz? Jeśli tak, to czy zastanawialiśmy się kiedyś, czy dotyczy to również zwierząt? Patrząc dziś w naiwne oczy naszych psich przyjaciół, zastanawialiśmy się, czy ich dusze przetrwały. Na temat jest książka pt. Williama B. Camerona pt. O psie, który dał słowo – Tania Książka?

Kim jest autor?

William Bruce Cameron jest amerykańskim pisarzem, dziennikarzem i satyrykiem, urodzonym w 1960 roku w Ameryce. Absolwent University of Westminster, jego artykuły ukazywały się w ponad pięćdziesięciu gazetach w Ameryce i Kanadzie. Debiutował w 2001 roku, ale jego najgorętszą powieścią była ta, która traktowała o psie. Książka znalazła się na liście bestsellerów New York Timesa przez 19 tygodni.

Kto tu jest bohaterem?

Powieść Williama B. Camerona pt. “O psie, który dał słowo” Bailey powraca do świata ludzi, ale tym razem nie ma przestrzeni pamięci o swoich poprzednich życiach. Pies dołącza do gospodarstwa domowego, gdzie staje się towarzyszem i przyjacielem dla chłopca, który jest na wózku inwalidzkim. Podobnie jak Cooper, pomaga i obserwuje życie wokół farmy. Do jego psich wędrówek dołącza jego Lacey, z którą wypełniają swoją misję dotyczącą pomocy ludzkim przyjaciołom.

Jak się czyta książkę?

“O psie, który dał słowo” może być książką liczącą prawie pięćset stron, a mimo długości, czyta się ją bardzo szybko. A wszystko to dzięki wykorzystaniu przez autora pierwszoosobowej narracji psa głównego bohatera, który opowiada o swoim codziennym życiu wokół farmy. Bruce Cameron doskonale wzmacnia kreatywność psiego mózgu, który nie rozumie niektórych ludzkich zachowań, które w jego mniemaniu są bardzo bezsensowne. Poza tym, niektóre spostrzeżenia Bailey’a rozbawiły mnie do łez.

Jaki to rodzaj powieści?

Najnowsza książka Bruce’a W. Camerona to praktycznie powieść rodzinna. O więzach pokrewieństwa, które zostają wystawione na ciężką próbę, o dawnych konfliktach, które osłabiają rodzinne interakcje i o tym, jak ciężko pogodzić różnorodne wizje życia. Rodzina Baileyów ma wiele wad, nad którymi warto popracować, a jej głównymi ogniwami są dwaj bracia, Burke i Grant, którzy zbyt długo nie mogą znaleźć wspólnego języka. Na szczęście wtedy pojawia się pies, który trwale odmienia ich los. Jeżeli będziemy czytali książkę “O psie, który dał słowo“, na naszej twarzy niejednokrotnie pojawi się uśmiech, a w głębi duszy poczujemy podziw dla tego, jak wiele miłości nam da.

 

>>>